Gdyby ta mama dostrzegła ten jeden szczegół byłyby w tamtym momencie naprawdę blisko, a tak…

….Stała za mną mama z córką około 3 lat. Kolejka przesuwała się wolno, więc dziewczynka radziła sobie tak, że podeszła do jednego z kontenerów  z zabawkami, który stał przy kasie i wyciągnęła z niego pluszowego zwierzaka. Uśmiechnięta, podeszła szybkim krokiem do mamy, by jej go pokazać:
– Patrz mamo, patrz!
Na co mama odpowiedziała: – kupić ci go?
Dziewczynka zignorowała pytanie mamy i ewidentnie próbowała po prostu pokazać jej swoją radość (nie zabawkę).
Mama zupełnie tego nie dostrzegała więc spytała ponownie – kupić ci tą zabawkę?
Dziewczynka spuściła brodę, uśmiech z jej twarzy zniknął, odpowiedziała: – nie chcę i poszła odłożyć zabawkę.
Wzięła innego pluszaka i scena się powtórzyła.
Jednak mama nadal dopytywała tylko – kupić ci tą zabawkę?
Dziewczynka nie odpowiadała. Nadal starała się zaciekawić mamę swoją radością, lecz ta nie przestawała  pytać, czy jej ją kupić…
W tym szczególnym przedświątecznym czasie warto zastanowić się, czego przede wszystkim potrzebują nasze dzieci. Nie mam wątpliwości, że ta mama bardzo kochając swoją córkę, chciała ją obdarować. Jednak w tym wszystkim zgubiła gdzieś po prostu uważność na swoje dziecko, na jego uśmiech i radość, które są bezcenne.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Krzyk w rodzicielstwie – efekt jojo

Krzyk w rodzicielstwie – efekt jojo

Krzyk w rodzicielstwie 19:12 — dziecko rozlewa kakao. Ty jedziesz na oparach i z Twoich ust znowu wychodzi ton, którego najbardziej u siebie nie znosisz... W tej samej sekundzie wpada Ci do głowy: „Od rana krzyczę… przecież obiecywałam sobie, że nie będę”. I wtedy...

czytaj dalej
Opór przed zmianą – jak go rozpoznać

Opór przed zmianą – jak go rozpoznać

Opór - element samorozwoju Ostatnio złapałam się na tym, że moje zmęczenie nie zawsze wynika tylko z tego, ile mam na głowie. Czasem dokłada mi go opór przed zmianą -  ten, który potrafi przebrać się za troskę o siebie i szeptać: „nie teraz”. Opowiem Ci dziś historię...

czytaj dalej
Rodzic to nie psycholog – zbyt często o tym zapominamy

Rodzic to nie psycholog – zbyt często o tym zapominamy

Rodzic to nie psycholog — dlaczego to ważne Bardzo mocno czuję, że powinniśmy głośno mówić o tym, że relacja rodzic-dziecko to nie to samo, co relacja profesjonalista-dziecko. Wielu rodziców bowiem stawia sobie poprzeczkę bardzo wysoko. To dowodzi, że zapominamy o...

czytaj dalej
Więź i relacja to nie to samo

Więź i relacja to nie to samo

Pamiętam pytanie, które padło kiedyś na jednym z moich szkoleń. Jedna z uczestniczek zapytała: „Czy można mieć z dzieckiem dobrą relację, a mimo to nie zbudować z nim bezpiecznej więzi?” To było w czasie, gdy już od dawna rozważałam ten temat i choć jeszcze wtedy nie...

czytaj dalej
Kiedy duchowość staje się ucieczką

Kiedy duchowość staje się ucieczką

Duchowość rozgościła się na salonach. Medytujemy, ćwiczymy wdzięczność, praktykujemy uważność, pracujemy z energią, manifestujemy, pracujemy z wysokim wibracjami, lecz mimo to gdzieś w środku czujemy coraz większą pustkę. Dlaczego? Bo duchowość stała się kolejnym...

czytaj dalej
error: Nie kopiuj!