Odpowiedzialność osobista – najważniejsza kompetencja

O odpowiedzialności osobistej pierwszy raz przeczytałam u Jespera Juula kilkanaście lat temu. Od tamtego czasu uczę się rozpoznawać ten obszar w swoim życiu oraz w życiu moich dzieci.

Odpowiedzialny człowiek to osoba, która podejmuje decyzje i ponosi konsekwencje swoich decyzji. Zdolność do podejmowania decyzji to najcenniejsza „umiejętność”, którą dobrze jest praktykować i w której powinnyśmy wspierać nasze dzieci.

Jesper Juul i Helle Jansen piszą w swojej książce „Kompetencje relacyjne w edukacji”, że dzieci do 6 roku życia są w stanie brać odpowiedzialność za siebie w takich sferach: (…) zaspokajania głodu, preferencje smakowe, bliskość lub oddalenie od dorosłych, wybór przyjaciół, ubioru, fryzury, gusty muzyczne i temu podobne. W późniejszym okresie dzieci rozwijają poczucie odpowiedzialności także za zarządzanie swoim kieszonkowym, odrabianie zadań domowych, zasypianie i wstawanie, upodobania religijne i polityczne, edukację, relacje miłosne, sferę erotyczną i tak dalej. (…) Wspominają również, że ta lista nie jest kompletna ale mimo wszystko uwidacznia, że dzieci mogą być odpowiedzialne za wiele różnych rzeczy, jeśli my nie odbieramy im tej odpowiedzialności.


Potrzebują właściwie tylko jednego – przestrzeni by móc praktykować taką odpowiedzialność.

Praktyka polega na tym, że kiedy zaczynają przykładowo rozpoznawać u siebie, że nie jest im obojętne, jaką bluzkę założą, chcą decydować o swoim ubiorze. Rolą rodzica jest usłyszeć i uznać tą potrzebę dziecka, nie rezygnując przy tym z przywództwa, ale o przywództwie innym razem.

Decydując i komunikując swoje decyzje bronią swojej integralności. Jeśli my jako rodzice wiemy, na czym polega rozwój odpowiedzialności osobistej i dlaczego jest on tak istotny w życiu każdego człowieka, mamy szansę wspierać jej rozwój u naszych dzieci. Nasze dzieci wzrastają wtedy w zdrowym poczuciu własnej wartości.

Dziecko niemogące podejmować decyzji, albo się wycofuje, podporządkowując się decyzjom rodziców, albo nie przestaje bronić swojej integralności. O takich dzieciach często mówimy, że są trudne.

Tak naprawdę dzieci z drugiej grupy reprezentują nie tylko swoje stanowisko. One mówią również w imieniu podporządkowujących się dzieci. One krzyczą swoim zachowaniem, że same są w stanie zaspokajać swoje potrzeby oraz mierzyć się ze swoimi ograniczeniami. Nie potrafią tego ubrać w słowa, ale od tego, czy dorośli wokół nich „ustąpią” dosłownie zależy ich życie.

Dziecko wychowywane do odpowiedzialności, a nie do posłuszeństwa to przyszły dorosły potrafiący otwarcie wyrażać siebie oraz traktujący innych ludzi z równą godnością. To człowiek świadomy i akceptujący siebie.
Absolutnie niepowtarzalną okazją do praktykowania odpowiedzialności osobistej, wszystkie dzieci otrzymują w wieku 6-7 lat, kiedy rozpoczynają edukację szkolną. To jest czas, kiedy w życiu dziecka pojawia się obszar obowiązków, które powinny spoczywać na naszych dzieciach.

  • Zadania domowe,
  • przygotowanie do szkoły,
  • kartkówki,
  • sprawdziany,
  • relacje koleżeńskie,
  • wywiązywanie się z terminów,
  • przygotowywanie się do apelów,
  • egzaminy,
  • bycie w szkole na czas, itd.

To wszystko są sfery, za które dzieci są w stanie brać odpowiedzialność. Fakt, że tak się nie dzieje, wynika przede wszystkim z tego, że:

  1. My (ich rodzice) zostaliśmy wychowani przez system autorytarny,
  2. Kultura, w której żyjemy, wymusza na nas nadmierne zaangażowanie, czyniąc nasze dzieci zupełnie nieprzygotowanymi do samodzielnego i odpowiedzialnego funkcjonowania.

To są fakty, ale nawet wobec takich faktów nie jesteśmy bezbronni. Już dzisiaj, czyli w piątek 1 września 2023 roku o godzinie 21:00 zapraszam Was na webinar, podczas którego powiem Wam, na czym powinna polegać rola rodzica dziecka, które chodzi do szkoły.

To jest kombajn praktycznej wiedzy o tym, jaką pozycję jako rodzice przyjąć, by nasze dziecko przez 11-12 lat obowiązkowej edukacji, wzrastało w odpowiedzialności osobistej. Bez względu na to, w której klasie jest Wasze dziecko, warto być na tym spotkaniu, bo każdy moment jest dobry, by dokonać zmian.

Nie ma w tym co przygotowałam ani słowa o tym, jak powinien się zmienić system szkolnictwa. To wiemy wszyscy.

To spotkanie będzie o tym, jak się odnaleźć w systemie takim, jaki on dzisiaj jest, by mimo jego ułomności, a właściwie dzięki jego ułomności, nasze dzieci wyrastały na samodzielnych, odpowiedzialnych i świadomych swojej wartości ludzi.

Webinar dostępny jest w wyjątkowej cenie – 79 PLN. Cena obejmuje dostęp do spotkania na żywo oraz 6 miesięczny dostęp do nagrania z tego spotkania. Spotkanie podzielone będzie na dwie części:

  1. Merytoryczna – nigdzie indziej nie usłyszycie tego, co dla Was przygotowałam. To jest kompleksowe ujęcie tematu, bazujące na mojej wiedzy przede wszystkim praktycznej (jestem mamą 3 dzieci, uczniów szkół systemowych) oraz zdobywanej przez lata wiedzy teoretycznej.
  2. Q&A – w tej części odpowiem na Wasze pytania.

Cena standardowa nagrania webinaru, która będzie obowiązywała od soboty to 250 PLN, więc nawet jeśli wiecie, że nie możecie być jutro na żywo, warto skorzystać z promocyjnej ceny.


Proponuję Wam udział za 79 PLN, ponieważ mam w tym swój interes 😉
– od dawna chciałam zaktualizować obecne nagranie dostępne w moim sklepie i zdecydowanie łatwiej będzie mi to zrobić, wiedząc, że jesteście po drugiej stronie monitora. Tak więc nie zwlekajcie z zakupem do ostatniej chwili. To spotkanie zrewolucjonizuje Wasz stosunek do szkoły Waszych dzieci.

Z dużym zaangażowaniem tworzę newsletter, podcast, czytelnię oraz treści w socjalmediach.  

Ciągle uczę się czegoś nowego, inwestuję w rozwój swoich umiejętności i wiedzy, bo chcę, żeby to, co Ci daję – teksty, refleksje, inspiracje – miało prawdziwą wartość.
Jeśli moje treści są dla Ciebie ważne, coś w Tobie poruszają albo po prostu sprawiają, że dzień staje się choć odrobinę lepszy – możesz postawić mi kawę.

Każde wsparcie to dla mnie nie tylko ogromna motywacja, ale też sposób, by móc realnie utrzymywać się z tego, co kocham robić. Dziękuję.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W rodzicielstwie nie chodzi o właściwe zdania

W rodzicielstwie nie chodzi o właściwe zdania

Czasami wsparcie utrwala trudność Możesz mówić wszystkie właściwe zdania i nadal budować z dzieckiem relację opartą na grze. To jest jeden z powodów, dla których tak wielu rodziców ma poczucie, że niby już tyle się nauczyli, a w domu wciąż niewiele się zmienia. Brzmią...

czytaj dalej
Diagnoza to nie tożsamość

Diagnoza to nie tożsamość

Czasami wsparcie utrwala trudność Dzisiaj poruszę temat diagnoz z nieco innej perspektywy - nas dorosłych. Wydaje mi się to ważne w kontekście naszych dzieci, ponieważ jakby nie patrzeć wychowujemy je do dorosłości...  Będzie długo i niestety myślę, że może nie być...

czytaj dalej
Kiedy wsparcie utrwala trudność

Kiedy wsparcie utrwala trudność

Czasami wsparcie utrwala trudność Można wychować dziecko do sprawnego korzystania ze wsparcia. Ale można też wychować je do tego, żeby coraz mniej tego wsparcia potrzebowało.   Czytam właśnie książkę Watzlawicka "Jak być nieszczęśliwym" i zatrzymał mnie jeden...

czytaj dalej
Co wspiera rozwój dzieci?

Co wspiera rozwój dzieci?

Rozwój dziecka - nie wystarczy mówić o układzie nerwowym Coraz więcej rodzicielskich wskazówek opakowuje się dziś w język neuronauki i to coraz częściej mnie zatrzymuje. Nie dlatego, że mam problem z nauką. Tylko dlatego, że wiedza może prowadzić w zupełnie różne...

czytaj dalej
Krzyk w rodzicielstwie – efekt jojo

Krzyk w rodzicielstwie – efekt jojo

Krzyk w rodzicielstwie 19:12 — dziecko rozlewa kakao. Ty jedziesz na oparach i z Twoich ust znowu wychodzi ton, którego najbardziej u siebie nie znosisz... W tej samej sekundzie wpada Ci do głowy: „Od rana krzyczę… przecież obiecywałam sobie, że nie będę”. I wtedy...

czytaj dalej
error: Nie kopiuj!