Miłość i złość – dwie strony tej samej monety

Czytając „Dary niedoskonałości” Brané Brown natknęłam się na takie zdanie:

„Zawsze mamy do czynienia z pełnym spektrum ludzkich emocji i jeśli znieczulamy te złe, dzieje się tak również z dobrymi”.

Wywołało ono u mnie efekt WOW.

Nigdy dotąd nie przyjęłam takiej perspektywy. Nigdy dotąd nie dostrzegłam tej oczywistości.

Smutek i radość,

Złość i miłość,

Strach i zaufanie,

Zwykle próbujemy pozbyć się z macierzyństwa, a także z życia trudnych emocji i często wkładamy w to naprawdę dużo energii. Jednak zupełnie umyka nam fakt, że tłumimy wtedy emocje im przeciwstawne. To są dwie strony tej samej monety.

W dzieciństwie uczono nas tłumić złość, strach, smutek i wiele z nas nadal szuka sposobów na łagodniejsze przeżywanie na przykład gniewu. Odciągamy uwagę od smutku, zagadujemy strach i zupełnie nie dostrzegamy przy tym, że odczuwamy coraz mniej radości, miłości i zaufania.

Spoglądając w okno i trzymając w dłoniach kubek gorącej kawy, uśmiechałam się do tych kilku słów. Dostrzegłam, jak ważny w naszym życiu jest ruch i jak wiele zależy od tego, czy uczymy się ze spokojem doświadczać upadków, burz, sztormów, deszczu i niepowodzeń. Tak jak po burzy przychodzi słońce, tak przeżyty i doświadczony lęk, zaprasza do naszego życia spokój.

Czuję teraz, że łatwo się o tym rozmyśla, pijąc kawę i pisze, stukając w klawiaturę, zdecydowanie trudniej się tego doświadcza. Doskonale znam stan niepewności, w który tak trudno się zanurzyć więc nieprzerwanie uczę się ufać.

Z dużym zaangażowaniem tworzę newsletter, podcast, czytelnię oraz treści w socjalmediach.  

Ciągle uczę się czegoś nowego, inwestuję w rozwój swoich umiejętności i wiedzy, bo chcę, żeby to, co Ci daję – teksty, refleksje, inspiracje – miało prawdziwą wartość.
Jeśli moje treści są dla Ciebie ważne, coś w Tobie poruszają albo po prostu sprawiają, że dzień staje się choć odrobinę lepszy – możesz postawić mi kawę.

Każde wsparcie to dla mnie nie tylko ogromna motywacja, ale też sposób, by móc realnie utrzymywać się z tego, co kocham robić. Dziękuję.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Diagnoza to nie tożsamość

Diagnoza to nie tożsamość

Czasami wsparcie utrwala trudność Dzisiaj poruszę temat diagnoz z nieco innej perspektywy - nas dorosłych. Wydaje mi się to ważne w kontekście naszych dzieci, ponieważ jakby nie patrzeć wychowujemy je do dorosłości...  Będzie długo i niestety myślę, że może nie być...

czytaj dalej
Kiedy wsparcie utrwala trudność

Kiedy wsparcie utrwala trudność

Czasami wsparcie utrwala trudność Można wychować dziecko do sprawnego korzystania ze wsparcia. Ale można też wychować je do tego, żeby coraz mniej tego wsparcia potrzebowało.   Czytam właśnie książkę Watzlawicka "Jak być nieszczęśliwym" i zatrzymał mnie jeden...

czytaj dalej
Co wspiera rozwój dzieci?

Co wspiera rozwój dzieci?

Rozwój dziecka - nie wystarczy mówić o układzie nerwowym Coraz więcej rodzicielskich wskazówek opakowuje się dziś w język neuronauki i to coraz częściej mnie zatrzymuje. Nie dlatego, że mam problem z nauką. Tylko dlatego, że wiedza może prowadzić w zupełnie różne...

czytaj dalej
Krzyk w rodzicielstwie – efekt jojo

Krzyk w rodzicielstwie – efekt jojo

Krzyk w rodzicielstwie 19:12 — dziecko rozlewa kakao. Ty jedziesz na oparach i z Twoich ust znowu wychodzi ton, którego najbardziej u siebie nie znosisz... W tej samej sekundzie wpada Ci do głowy: „Od rana krzyczę… przecież obiecywałam sobie, że nie będę”. I wtedy...

czytaj dalej
Opór przed zmianą – jak go rozpoznać

Opór przed zmianą – jak go rozpoznać

Opór - element samorozwoju Ostatnio złapałam się na tym, że moje zmęczenie nie zawsze wynika tylko z tego, ile mam na głowie. Czasem dokłada mi go opór przed zmianą -  ten, który potrafi przebrać się za troskę o siebie i szeptać: „nie teraz”. Opowiem Ci dziś historię...

czytaj dalej
error: Nie kopiuj!